Posts tagged Relaks

Uśmiechnięta Codzienność

Witam Adamie, każdy dzień przynosi nowe wyzwania, a realizacja nawet najciekawszych marzeń, gdy jest bardzo intensywna, potrafi skutkować sporym przeciążeniem. Wszyscy jesteśmy ludźmi i dlatego lubię w swoje codzienne zadania wplatać relaks, bo faktycznie świetnie działa. W miarę możliwości dbam o sen, regularne posiłki i strawę intelektualną w postaci najnowszych wiadomości. Nie zapominajmy także o aktywności fizycznej, która nie powinna przemęczać a jedynie wspomagać nasze dobre samopoczucie. Innymi słowy, w czasie wolnym od wyzwań wiodę przyjemne życie „emeryta”, aby w chwilach potrzeby mieć dziecięcy zapał i energię. Teraz wróćmy do Ciebie. Czy wiesz co wprawiło Cię w dobry humor? Jeśli tak, zastanów się, czy można to powtórzyć także każdego kolejnego dnia. Czasami są to sytuacje nadzwyczajne, czasami pozytywne środowisko, na które sami mamy ogromny wpływ.

Efektywna Przerwa

Wszyscy znamy ten dreszczyk emocji, gdy rozlega się dzwonek na przerwę. Niektórych wyrywał z drzemki, innych ekscytowały rozmowy ze znajomymi, jeszcze inni mogli rozluźnić ściśnięte żołądki, a nauczyciel staje się bezradny wobec tej szczęśliwej masy nieuków opuszczających salę. Ten magiczny dźwięk powtarzany przez kilkanaście lat co 45 minut, doskonale przygotował nas do wyobrażania sobie, że przerwa raz na godzinę jest bardzo efektywnym sposobem odpoczynku. Kwestionuję to założenie w całej rozciągłości poza drobnym wyjątkiem, o którym poniżej:

45 minut jest dobre jeśli zajęcie, którym się zajmujesz wymaga wyłącznie „bycia” a nie myślenia. Co więcej jestem wręcz przekonany, że bezwładnie można zalegać znacznie dłużej. Nie zawsze jednak o to chodzi. W trakcie bardzo intensywnej pracy intelektualnej umysł człowieka może wykazywać zmęczenie zauważalne już po dwóch minutach pracy. Mówi się, że najlepsi mówcy mają najwyżej 15 minut, ale nie słyszałem jeszcze aby ktoś ze środowiska trenerów, wykładowców był w stanie wciągnąć ludzi na dłużej. Dlatego w każdą efektywną naukę powinna być włączona przerwa. Jak często zrobić taką przerwę? Stosownie do okoliczności, jednak bez względu na okoliczności przy jakiejkolwiek nauce oraz wszelkich pracach intelektualnie absorbujących nie polecałbym przekraczać 20 minut. Zachęcam do eksperymentów na naszym firmowym zegarze:

www.neuronova.pl/zegar.swf (wymagana wtyczka adobe.flash). Po uruchomieniu strony naciskajcie w napis na samym dole i testujcie własne ustawienia. Powodzenia!

Zestaw Małego Kompozytora

0

Może zastanawiałeś się czasem jak powstaje muzyka? Teraz możesz przekonać się na własnej skórze jakie to proste. Oczywiście dla większości osób komponowanie muzyki jest bardzo trudne, przez co marnuje się bardzo ciekawy kanał ekspresji naszych emocji. W przyszłości należy się spodziewać, że technologia ułatwi nam odrobinę to, czego nauka dzisiaj pochłania wiele lat cennego życia. I kto wie, może po kilku kliknięciach także odkryjesz w sobie małego Mozarta.

Svengali masowego odbiorcy

0

Możesz mieć wszystko co chcesz! Na świecie jest taka różnorodność produktów, dóbr i idei, że każdy może przy odrobinie wysiłku znaleźć to, czego potrzebuje. Okazuje się jednak, że w przytłaczającej większości ludzie nie lubią się za specjalnie wysilać i często ta odrobina wysiłku wystarcza jedynie na sięgnięcie po pilota i kilkaset bezwiednych kliknięć zmiany kanału. Nie sądzę, aby w chodzeniu po najmniejszej linii oporu była jakaś specjalna przeszkoda w rozwoju. Wszak dzięki temu powstało bardzo wiele ciekawych wynalazków. Z drugiej strony zwarzywszy na fakt, że nie jesteśmy w stanie wymienić zbyt wiele wartościowych rzeczy, które przychodzą tak od niechcenia – no może nie licząc spadków, ale podobnie jak w grach losowych, rzadko znamy tych wszystkich milionerów, nie mówiąc już nic o tym, że sami nie wygrywamy. Więc może warto jednak się trochę wysilić?

Gdy przyglądam się programom emitowanym w komercyjnych stacjach, odnoszę wrażenie, iż typowy Polak do pełnego szczęścia potrzebuje taniego alkoholu, uniknięcia podatków, dowiedzenia się, że jego serialowy odpowiednik ma przerąbane bardziej od niego i może jeszcze jogurtów. Typowy Polak dostaje to, czego chce, bo telewizja to Svengali mas. Producenci nie są na tyle majętnymi ludźmi aby mogli pozwolić sobie na kierowanie swoich ogólnopolskich programów do wąskiej grupy intelektualistów. Robią więc to, co podpowiadają im badania opinii publicznej i dlatego dostajemy na tacy hipnotyczną rozrywkę, która przyjemnie łechta nasze umysły, w ośrodkach odpowiadających za emocje. Czy to coś złego? Nie, ale wszystko sprowadza się do pytania, czego chcesz, czego naprawdę potrzebujesz. Pomyśl, zanim zdecydujesz się odzyskać czas, który dotychczas przelatywał ci przez palce.

 

 

Go to Top

Switch to our mobile site