Drogi Darku,

Coraz więcej myślę i coraz bardziej skupiam się w kierunku pomagania moim klientom osiągnąć to po co do mnie przychodzą. By dawać im to czego chcą jednocześnie w sposób, który byłby dla nich idealny, muszę włożyć jeszcze dużo wysiłku. Najwyraźniej przez takie przeciążanie potrafię uzyskać efekty znacznie mniej satysfakcjonujące mnie niż kiedy jestem w pełni sił. Dzisiaj rano właśnie obudziłem się z delikatnego letargu jaki stanowił ciąg dni pozbawionych większej kreatywności. Z chęcią budziłbym się tak codziennie, a właściwie to bym nie popadał w letarg. Czy to możliwe, jeżeli tak to jak to wykonać ?